…a dokładniej na Filipiny? Co spakować koniecznie, a co lepiej zostawić w domu? Ile ubrań ze sobą zabrać? Jakie buty obowiązkowo zapakować? Co z kosmetykami, które nie mogą przekraczać 100 ml? Jak zmieścić w bagażu podręcznym lustrzankę? I najważniejsze: czy to wszystko jest mi potrzebne? Do ekspertów w tej dziedzinie jeszcze sporo nam brakuje, ale doświadczenie wyniesione z ostatnich podróży po Sri Lance, Tajlandii czy Malezji trochę nas już nauczyło. […]

Czytaj dalej

Zawsze zazdrościłam ludziom, którzy podróżują, a zwłaszcza tym, którzy zwiedzają miejsca dalekie, orientalne, te mniej dostępne. Kiedyś wydawało mi się, że dużo widziałam, ale gdy ktoś opowiadał o Azji czy Ameryce Południowej, to ja słuchałam z szeroko otwartymi oczami i wiedziałam, że nie mam się co chwalić swoimi skromnymi podbojami Europy. Słuchałam wtedy i marzyłam, a jednocześnie wiedziałam, że i tak nigdy się nie odważę na to, aby zapakować plecak i ruszyć w ciemno na drugi […]

Czytaj dalej

Turyści lub też podróżnicy, którzy chcą dostać się w miejsca ogólnie niedostępne dla przeciętnych odwiedzających, dzielą się na trzy grupy. Pierwsza z nich ma podejście: „przepraszam czy mogę? a… nie mogę, rozumiem… a to przepraszam raz jeszcze”, po czym potulnie odchodzą tam skąd przyszli. W zasadzie ich próba od razu skazana jest na niepowodzenie, a to dlatego, że rzadko wykazują pewność siebie i od razu po ich minach widać, że nie […]

Czytaj dalej

Podczas powstawania kolejnych relacji z Singapuru, zmontował się (całkiem przez przypadek) nasz debiutancki, krótkometrażowy film como son las pastillas de viagra. Zapraszamy do oglądania i prosimy o wyrozumiałość dla wszelkich technicznych niedociągnięć. Usilnie pracujemy nad ulepszeniem materiałów video  🙂  

Czytaj dalej

Mała czerwona kropka na południowym krańcu Półwyspu Malajskiego, miejsce, które uważane jest za przedsionek Azji i najprężniej rozwijające się państwo/miasto tego kontynentu. Imperium finansowe i technologiczne. Miasto czterech kultur, tętniące różnorodnością religii i tradycji, mieszanka zapachów, smaków i wrażeń wizualnych. To nic, że założyciel Singapuru nazwał miasto na cześć lwa, którego tak naprawdę pomylił z… tygrysem. To nic, że w tym Państwie nigdy żadnych lwów nie było (prócz tych […]

Czytaj dalej