Do zeszłego roku zastanawiałam się wielokrotnie, co tak fascynuje ludzi w mieście, którego historia jest krótsza niż średnia życia polskiego emeryta. Co może być pociągającego w metropolii wybudowanej na piasku (choć może lepiej byłoby powiedzieć, że na ropie)? Co oglądać w miejscu, w którym nie ma zabytków, do których zwiedzania jesteśmy przyzwyczajeni? Co można robić w Dubaju poza chodzeniem po sklepach? A co najważniejsze: jak sobie pozwolić na wyjazd do jednego […]

Czytaj dalej