• Azja,  Filipiny

    Filipiny 2017 – Film

    Nasze Filipiny 30 dni 10 wysp 4000 przebytych kilometrów Samolotami, promami, łodziami, skuterami, tricyklami, autobusami, jeepneyami i oczywiście pieszo. Filipiny — wyspiarski kraj położony w południowo-zachodniej części Azji. Przez niektórych uważane za raj na ziemi. 7000 wysp, na których można znaleźć wszystko — przepiękne plaże, ale i wulkany, lasy tropikalne, jaskinie, wodospady, pola ryżowe i przepiękne miejsca do nurkowania. Kraj zawsze uśmiechniętych ludzi, którzy często żyją za jednego dolara dziennie. Kraj ogromnych kontrastów, gdzie obok prężnie rozwijających się metropolii, ludzie śpią na cmentarzu. Film z naszej podróży Można na nim zobaczyć migawki z miejsc, jakie udało nam się odwiedzić. Bohol (Wzgórza Czekoladowe, Sanktuarium Tarsierów, rzeka Loboc) oraz Panglao wraz z wyspą Balicasag, na której szukaliśmy żółwi. Siquijor – nasz filipiński raj wraz z wodospadami, jaskiniami i przepięknymi plażami. Nurkowanie z rekinami wielorybimi w Oslob na Cebu oraz błękitny wodospad Kawasan. Palawan na którym odwiedziliśmy Podziemną…

  • Polska

    Apartamenty Szuflandia w Wiśle

    Znudziło ci się nocowanie w murowanych pensjonatach, które swoją bryłą przypominają nudną i szarą figurę geometryczną? Chciałbyś gdzieś wyskoczyć na weekend, ale marzy Ci się miejsce z klimatem, pomysłem i nowatorskim designem? Chciałbyś zasypiać i budzić się z widokiem na las, góry i rozgwieżdżone niebo? No to właśnie znaleźliśmy takie miejsce! Nazywa się Szuflandia i znajduje się w Wiśle. Z uwagi na fakt, że do kolejnej wyprawy zostało nam jeszcze trochę czasu, a od powrotu z Filipin minęła już wieczność, postanowiliśmy, że trzeba wyrwać się z miasta choć na weekend. Przeglądając oferty w Internecie i szukając jakiegoś miejsca z klimatem, trafiliśmy na Apartamenty Szuflandia. Szczęściem jakimś okazało się, że można spędzić tam jeden z wakacyjnych weekendów. Apartamenty Szuflandia* Środek Beskidzkich lasów. Z daleka od drogi głównej i nawet kawałek od bocznej. Gdzieś pod lasem, na stoku góry Kiczera, obok potoku i w pobliżu wyciągu stoją dwa przepiękne,…

  • Azja,  Filipiny

    Atrakcje Siquijor, czyli 10 rzeczy, które musisz zrobić będąc na wyspie.

    Siquijor to jedna z rzadziej odwiedzanych wysp na Filipinach. Tak przynajmniej twierdza sami jej mieszkańcy. To mała perełka otoczona lasami namorzynowymi, rafą koralową, upstrzona wodospadami i kolonialnymi kościołami. Wokół Siquijor biegnie droga, wewnątrz której leżą wzgórza z zalesionym szczytem Mt. Bandilaan. Hiszpanie nazwali ją „Wyspą Ognia”, bo korony jej drzew pokrywały niezliczone ilości świetlików. Dla nas Siquijor okazał się wyspą pełną atrakcji. O tym, jak dostaliśmy się na Siquijor i gdzie spaliśmy, można przeczytać w poście Siquijor — zaczarowana wyspa. Będąc tam, warto zrobić coś więcej niż tylko siedzieć na leżaku, relaksować się i patrzeć w horyzont. Wyspa ma dużo więcej do zaoferowania niż błogi relaks. Choć Siquijor ogromnie rozleniwia, warto ruszyć się z leżaka i zobaczyć kilka wspaniałych miejsc. Przed Wami krótki przewodnik o tym, co trzeba zrobić, będąc na Siquijor. 1.…

  • Azja,  Filipiny

    Siquijor – zaczarowana wyspa.

    Spędziliśmy na Filipinach raptem miesiąc, ale gdybyśmy mieli tam kiedyś wrócić i zostać na dłużej to na pewno wybralibyśmy właśnie tę wyspę — Siquijor*. Działa jak magnes, jak już postawisz na niej stopę, to robisz wszystko, aby jej nie opuścić. Całkowicie odcina myślenie o rzeczywistości, zakrzywia czasoprzestrzeń, sprawia, że człowiek czuje się szczęśliwy. Tak jakby znalazł kawałek raju na ziemi. Siquijor może nie ma najpiękniejszych plaż czy zdumiewających zabytków, jest skromna i spokojna, ale w moment w sobie rozkochuje i to bez pamięci. Ot taka zaczarowana wyspa… Jak dostać się z Bohol na Siquijor… W naszych planach Siquijor miała być krótkim przystankiem. Jeszcze nie wiedząc, co nas na niej czeka, skróciliśmy swój pobyt na Bohol i ruszyliśmy na nią wcześniej, niż to było zaplanowane. Ostatnia relacja z Filipin skończyła się w momencie, kiedy czekaliśmy na otwarcie kasy i kupno biletów z Tagbilaran (Bohol) do Lareny (Siquijor), było o tym…

  • atrakcje Bohol
    Azja,  Filipiny

    Atrakcje wyspy Bohol.

    Za nami pierwszy, ogromnie intensywny dzień i dylemat jakie kolejne atrakcje wyspy Bohol wybrać. W ciągu jednej doby zobaczyliśmy słynne Wzgórza Czekoladowe, Sanktuarium Taserów i dwa przepiękne wodospady. Kto jeszcze nie czytał może to nadrobić zaglądając do: Bohol – serce Filipin. Wcześniej udało nam się też odwiedzić wyspę Panglao i posnurkować w poszukiwaniu żółwi (Panglao i Balicasag czyli jak szukaliśmy żółwi). Wydawać by się mogło, że zobaczyliśmy już wszystko, co Bohol ma do zaoferowania, ale okazało się, że na tej wyspie nawet nocleg może urastać do rangi traumatycznego przeżycia. Przed nami dawka adrenaliny na jednym ze słynnych Zip Line i rejs w scenerii słynnego „Czasu Apokalipsy” z całkiem dobrym obiadem… czyli dzień drugi i kolejne atrakcje wyspy Bohol. PRZEŚPIJ SIĘ W DŻUNGLI Jak to często bywa, znajomi znajomych polecili nam nocleg, który miał spełniać wszystkie nasze oczekiwania i na długo…

  • Azja,  Filipiny

    Bohol – serce Filipin

    Bohol — o tej wyspie mówi się: Filipiny w pigułce. Lokalni uważają, że to serce Filipin. Jest na niej wszystko: piękne plaże, miejsca do nurkowania, tarasy ryżowe (choć raczej z gatunku tych niewielkich), parki rozrywki, wodospady, dżungla, lokalny koloryt, ale też słynne Tarsiery i Wzgórza Czekoladowe. Bohol to takie must-see i jakoś przy planowaniu pobytu nie mogliśmy pominąć tego miejsca. O tym, jak dostaliśmy się z Cebu na Bohol i naszych pierwszych dniach na pobliskim Panglao można przeczytać w poście: Panglao i Balicasag, czyli jak szukaliśmy żółwi. BOHOL Bohol leży w samym środku regionu Visauas. Powoduje to, że jest osłonięta od niszczycielskich tajfunów. Jest dziesiątą pod względem wielkości wyspą archipelagu. Określenie: serce Filipin wzięło się także z kontekstu historycznego. To właśnie na Bohol został podpisany pakt krwi pomiędzy kolonizatorem — Mauricio Legazpi a lokalnym wodzem – Datu Sikatuna. Po traumatycznym snurkowaniu…

  • Azja,  Poradniki,  Sri Lanka,  Tajlandia

    Dlaczego nie jeździmy na słoniach?

    Ostatnio zobaczyłam zdjęcie koleżanki, która stoi na rajskiej plaży, a na rękach trzyma małpkę na łańcuchu. Inni znajomi właśnie wrócili z Egiptu, gdzie zachwyceni jeździli na wielbłądach. Co jakiś czas czytam posty z zapytaniem, gdzie w Tajlandii możliwa jest jazda na słoniu? Całkiem niedawno będąc na Filipinach siedzieliśmy w pięknej knajpce na plaży zajadając się czym kto lubi. Dwa stoliki przed nami starszy pan (Amerykanin lub Australijczyk) uderzył bezpańskiego psa, bo ten prosił o jedzenie. Wojtek nie wytrzymał i podszedł do mężczyzny. Starszy pan i jego małżonka byli zbulwersowani tym, że śmieliśmy im zwrócić uwagę. Czy my naprawdę jesteśmy tacy bezduszni? Czy jadąc na koniec świata najważniejszą atrakcją jest jazda na słoniu? Czy w wakacyjnym szale gubimy empatię i szacunek do zwierząt? Dokładnie rok temu byliśmy w Tajlandii w Ao Nang. Nasza nowa koleżanka wykupiła całodzienną wycieczkę, w której była m.in. jazda na słoniu. Opowiedzieliśmy…

  • Inne pasje

    Pomóż Filonowi – wygraj sportową kamerę!

    W skrócie: znaleziony przez nas kot Filon jest w ciężkim stanie. Lekarze walczą o jego życie. My zbieramy pieniądze na jego leczenie. Chcemy namówić Was do pomocy. Przelej na konto fundacji Stawiamy Na Łapy choć kilka złotych na leczenie Filona (nr konta: 79 2130 0004 2001 0651 3691 0001 – pamiętaj o dopisku “Filon kot z piwnicy”). Jeżeli dokonasz wpłaty za minimum 10 złotych możesz stać się szczęśliwym osiadaczem kamery sportowej Manta MM336PRO.  Ale od początku czyli garść informacji czyli skąd wziął się Filon…   Piątek. 17 marca 2017 roku.   Wracając do domu, zauważam pod naszym blokiem biało czarnego kotka. Kiedy do niego podchodzę, widzę, że jego pyszczek jest w kiepskim stanie. Zwierzak ledwo oddycha. Całe jego oczy i nosek są pokryte ropą i katarem. Kucam przy nim i nie wiem co zrobić… kotek siedzi grzeczni i wlepia we mnie przepiękne oczy. Postanawiam zadzwonić do krakowskiej fundacji Stawiamy…

  • Azja,  Filipiny

    Panglao i Balicasag czyli jak szukaliśmy żółwi.

    Pierwsze dni na Filipinach spędzamy na Panglao. Małej wysepce obok Bohol. Naszym celem jest snurkowanie w okolicy wyspy Balicasag i spotkanie żółwi. Nie przypuszczamy jednak, że będzie to tak ekstremalne snurkowanie… Zanim jednak dotrzemy na Panglao musimy przebyć jeszcze kilkaset kilometrów… Do Manili docieramy po ośmiu godzinach lotu. W samolocie Cebu Pacyfic było zimno jak w lodówce, a do tego trzęsło jak na ukraińskich drogach. Po przylocie kupujemy kartę z Internetem i wychodzimy na zewnątrz. Nie jest gorąco, jest przyjemnie. Siadamy w barze przed lotniskiem, zamawiamy zupki chińskie. Jeszcze nie mamy śmiałości na jedzenie „z ulicy”. Obok nas siedzi Filipińska rodzina, starsza Pani zaciekawiona pyta skąd i na jak długo przylecieliśmy oraz jakie mamy plany na zwiedzanie Filipin. Pyta Gosię, czy jesteśmy siostrami… dla nich chyba wyglądamy identycznie. Pokazujemy jej jaka pogoda jest w Polsce. Robi na nas tak pozytywne wrażenie, że od razu chcemy…

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial